Magiczna moc uśmiechu

Dobry wieczór Skarbie!

Zasypiasz do pracy, Twoje spóźnienie wywołuje pierwsze spięcia w pracy, które pod koniec dnia urastają do poważniejszych kryzysów i powodują nerwową atmosferę, z pracy wychodzisz naładowana negatywnymi emocjami, wracając do domu stoisz w korkach, z pochmurnego przez cały dzień nieba zaczyna padać deszcz, w sklepie kolejki, ludzie pchają się na Ciebie, sprzedawczyni jest opryskliwa i niesympatyczna, do domu wracasz zmęczona i głodna, a przecież masz jeszcze masę porządków, pilnych spraw do załatwienia, Rodzina ma jakieś pretensje i żądania, każdy czegoś od Ciebie chce, a to sprawia, że irytacja, zdenerwowanie i złość zaczynają brać górę. Zaczynasz kłótnię, wyrzucasz z siebie wszystkie te negatywne emocje, ranisz najbliższych i znajomych, oni nie pozostają dłużni i tak nakręcacie się nawzajem…

Znasz to?

Kiedy wydaje się, że każdy, dosłownie każdy aspekt dnia sprzysiągł się przeciw nam.
Kiedy nic nie idzie po naszej myśli, ludzie są złośliwi i niemili, kiedy nie mamy czasu na przyjemności, bo wokół pełno obowiązków…

Zdarzają się takie dni. Ale tylko od nas zależy do tego czy sytuacja rozwinie się w tym kierunku, czy może już z samego rana utniemy wszelkie nieporozumienia, złości, konflikty i nie pozwolimy by z jednego małego zdarzenia nastąpiło aż tyle negatywnych konsekwencji.

Jak?

To oczywiście zależy od sytuacji, ale na pewno szczerość, wrażliwość na drugiego człowieka, zrozumienie i uśmiech będą bardzo pomocne w zażegnaniu wszelkich konfliktów.
Ja wiem, że czasami jest to bardzo trudne, że ta złość, zmęczenie, irytacja biorą górę i nie możemy się powstrzymać. Jednak czy doprowadzenie kogoś do płaczu lub podobnego do naszego stanu, zmieni naszą sytuację? Czy poczujemy się lepiej mając świadomość, że rozpoczynając kłótnię ze sklepikarką, ludźmi stojącymi w kolejce, ludźmi w pracy, Rodziną czy znajomymi doprowadzimy do tego, że nasz zły humor rozprzestrzeni się znacznie dalej?

Sama byłam niedawno w podobnej sytuacji, baaardzo zmęczona wracałam po pracy do domu, a pogoda zaczynała doprowadzać mnie do rozpaczy, stojąc w korku mrugnęłam światłami przepuszczając samochód stojący naprzeciw, który bezskutecznie próbował skręcić w lewo. Tuż za nim wcisnął się następny kierowca doprowadzając do tego, że musiałam przyhamować, co znowu zwiększyło moją irytację. Już chciałam z całej siły nacisnąć klakson, gdy wtem zobaczyłam, że na tylnym siedzeniu tego samochodu siedzi mała dziewczynka i z szerokim uśmiechem macha mi wesoło rączką. Cała irytacja i złość zniknęły jak za dotknięciem magicznej różdżki… No i chyba rzeczywiście tak to jest, że szczery uśmiech ma wręcz magiczną moc 😉

Kochana… zbliżają się Święta Wielkiej Nocy. Jak przed każdym tego typu wydarzeniem w ludziach rośnie pośpiech, zabieganie i nerwowość, a maleje wrażliwość na drugiego człowieka i rozum – zwłaszcza podczas robienia zakupów i porządków. Dlatego postaraj się być jak ta dziewczynka i swoim uśmiechem pomagać ludziom odzyskiwać spokój zarażając ich swoją radością. To naprawdę może bardzo wiele zmienić – jeden uśmiech 😉

12715598_1168975219787159_721600960790408495_n

/Żółta kartka jest oczywiście autorstwa Beaty Pawlikowskiej 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s